Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Słowianie. Początki. Pochodzenie. Rozwój i ekspansja. Polanie, Wiślanie, Obodrzyci, Wieleci, Rusini. Najstarsze wierzenia.


Najstarsze wzmianki o Słowianach występują u u Herotota w V w. pne. Mówi on o Scytach oraczach utrzymujących się z uprawy roli i mających wspólne kobiety. Wymienia plemiona; Neurów, Budynów z terenów Białorusi i Polesia. Na wschód od nich mieli się znajdować Androfagowie (zjadacze ludzi), jeszcze dalej Czarnopłaszczowcy. Na północy była Kraina Wielkiej Niedźwiedzicy.
    Pliniusz Starszy 23-79 ne. wymienia; Neurów, Budynów, Androfagów, Agatyrgetów, na północ od nich był lud Hiperborejczyków, koniec ziemi, pół roku słońce, pół roku mrok, kraina szczęśliwa, nie znają kłótni ani chorób, a gdy syci są życia skaczą ze skały do morza. Grecy twierdzili, że jest to kraina mroźna, mroczna, żeby w niej przeżyć byli czarownikami, nadludźmi, nauczycielami ludzkości.
U nich matematyki i astronomi uczył się ponoć sam Apollon i świątynię Apollona miał złożyć Hiperborejczyk Olen. Na zachód od Neurów byli Wenetowie nad Vistulą dzielącą barbarzyńską Germanię od Scytii europejskiej.
    Tacyt pisze o Wenetach – Wendach lud między Germanią a Finami. Raczej należy ich do Germanów zaliczyć bo budują domy, noszą tarcze, , lubują się w pieszych marszach i chyżości. Natomiast Sarmaci spędzają życie na wozie i na koniu.
Dzisiejsi badacze zgadzają się, że Słowianie żyli w stanie osad rozproszonych, w organizacji plemiennej. Ich właściwa historia zaczyna się z chrześcijaństwem. Długo bytowali wśród zapadłych puszcz i bagien . Nigdy z własnej woli nie byli zdobywcami. Językowo i etnicznie należeli do Bałtów. Wyodrębnili się w połowie I tysiąclecia przed Chrystusem spychając Bałtów na północ.
    Jordanes w połowie VI w. pisze Wenetach i dzieli ich na Sklawinów zamieszkujących od północnych Karpat przez Małopolskę, Podole, Ruś Czerwoną aż do ujścia Dunaju i Antów od Dniestru po Dniepr.
    A jednak historycy uznają ich za naród oraczy, spokojny i gościnny?? U Słowian w zagadkowy sposób łączy się okrucieństwo i łagodność,zamiłowanie do mordu i wylewna gościnność, chęć do zwady i upodobanie do sielanki. Szczególnie wśród Słowian wschodnich
i południowych. Łatwo się upijają ściskają i płaczą. Fryderyk Wielki nazywał ich Irokezami Europy zapóźnionymi w rozwoju. Tereny miedzy Odrą a Wisłą zamieszkiwali Illirowie, Celtowie, od II w. Germanowie, Słowianie od połowy V wieku. Przedtem ich siedziby były w dorzeczu górnego i środkowego Dniepru na pograniczu Białorusi i Ukrainy. Wandalowie, Wenetowie pokojowe plemiona rolników i rzemieślników(identyfikowane z Kulturą Przeworską). W wiekach V do II pne. Uczyli się od Celtów wytopu żelaza, pozyskiwania soli, posługiwania kołem garncarskim. W II w przybili ze Skandynawii na Pomorze germańscy Goci (Kultura Wielbarska).
W V w. nad Wisłą występowały osady kultury przeworskiej- wandalskiej
i wielbarskiej-gockiej. Rusini nazywali nas Lachami, Litwini Lenkasami, Węgrzy Lengyel, Niemcy Wenetami. Od V wieku osiedla skandynawskie sąsiadują ze słowiańskimi. Duże domy z pół lepiankami. Miecze z doskonałej stali z bronią słabą. Garnki z koła z garnkami ręcznie lepionymi. Na cmentarzyskach spotykamy pochówki jedne koło drugich i częste mieszane małżeństwa. Skandynawowie organizując wyprawy często zawierali sojusze. W wyprawach uczestniczyły różne plemiona w tym często Słowianie. Na miejscu pozostawali starcy, kobiety, dzieci. Potrzebni byli ludzie do pracy w polu i rzemiośle. Stąd częste pomyłki historyków z określeniem plemion żyjących między Odrą a Wisłą. Po zwycięstwach powracano z łupami. Po klęskach leczyć rany i po nowe kobiety na żony. Następowała asymilacja. Bogaci tworzyli rody i osady. Zanikał dawny język i wierzenia. Liczebnie powoli zaczęli dominować Słowianie. Pamięć dawnych zwycięstw, zwyczajów, organizacji pomogła utworzyć państwo między Odrą a Bugiem. Najpierw było to państwo Wiślan potem Polan. Po wywędrowaniu z Pomorza ludności gocko-gepidzkiej prawą stronę Wisły zaludnili Estowie-ludność bałtycka, lewą od VI wieku Słowianie. Ale dalej na Wolinie według Ibn Jakuba istniała; Wineta – Julin – Jomsborg, miasto z 12 bramami, centrum łupiesko handlowe Wikingów. Zarazem wielo - narodowościowa republika, którą Adam z Bremy nazywa największym miastem Europy. Odkryto też skandynawskie porty w zatoce Puckiej i koło Elbląga datowane na VIII – X wiek. Kroniki opisują duży port w pobliżu  Wisły Truso, złupiony w X wieku, który słabo działał jeszcze w XI wieku.